I jak tu nie pękać z dumy!

Witajcie,

Opowiem Wam dzisiejsze zdarzenie, które mnie bardzo ucieszyło.

Po drodze do pracy zaprowadziłem Asię na przystanek, a gdy przyjechał tramwaj, pokazałem jej drzwi. Wsiedliśmy, znalazłem Asi miejsce i usiadła. Wtedy pewna pani zapytała, przez kogo pies był szkolony, ponieważ miała trudności z odczytaniem nazwy „Vis Maior”, umieszczonej na moich szorkach.

Asia odpowiedziała, że wyszkoliła mnie profesjonalna treserka, która współpracuje z fundacją, bowiem szkolenie psów przewodników to jedno z zadań naszej “Organizacji-Mamusi”. Później streściła wszystkie inne działania „Vis Maior”. Na co nasza rozmówczyni stwierdziła, że jeszcze nie widziała tak dobrze wyszkolonego, grzecznego i zrównoważonego psa przewodnika.

I jak tu nie pękać z dumy!

Macham Wam łapką,

Dumny Bryś

1 komentarz do “I jak tu nie pękać z dumy!”

  1. Bastian i smokBastian i smok pisze:

    Asiu, kobieta nie widziała tak zrównoważonego psa, gdyż nigdy mnie i Rollka nie spotkała. Smile.

Odpowiedz

Komentarz: