Na wesoło

Odrobina humoru.

Tam leży tygrys

Autor: Sebastian Grzywacz Gdy byłem wczoraj z Rollkiem w klinice na badaniach kontrolnych, pan Robert {lekarz Rolka} przypomniał mi zabawną historię. W czerwcu podczas transfuzji krwi, Rollek leżał na macie grzewczej, przykryty kocem. Siedziałem obok niego na podłodze, trzymając rękę na jego głowie. Pan Robert wychodząc po wodę dla mnie...
Czytaj cały artykuł

To musi być rotffeiler!

Autor: Sebastian Grzywacz Byłem na weselu.Kiedy nad ranem poszliśmy z Dorotą przebrać się, Roll został z naszym kolegą Arturem pod drzwiami. Po chwili usłyszeliśmy dialog jegomościa, który miał poważne problemy z komunikacją z naszym kolegą Arturem. - Przepraszam czy to rottweiler? Na to Artur. - Nie to nie rottweiler! Odpowiedź...
Czytaj cały artykuł

Kto ma białe zęby?

Autor: Sebastian Grzywacz Kiedyś stałem na peronie czekając na pociąg.Podeszła kobieta i powiedziała.-Śliczności, ale masz piękne białe zęby.Na to ja z wrodzoną skromnością.- Dziękuję za komplement.Kobieta nie dała się zbić z pantałyku.- Mówiłam do pana psa....
Czytaj cały artykuł

Nie widzą z otwartymi oczami

Autor: Sebastian Grzywacz Szedłem z Dorotą po osiedlowym chodniku.Przy przejściu bawiło się kilkoro dzieci.Na nasz widok, jeden z nich, po głosie ten najstarszy powiedział.-Przesuńcie się, gdyż ci państwo są niewidomi.Przeszliśmy dalej i słyszę dialog dzieci.- Jak to nie widzą, przecież mają otwarte oczy.Na to ten najstarszy.- Bo oni nie widzą...
Czytaj cały artykuł

Do czego służy biała laska?

Wczoraj, gdy byliśmy razem z Jolą i Sebastianem na spacerze z naszymi psami, usłyszeliśmy następujący dialog: Dziecko: – Mamo, co to jest? Mama: – To? Pies. Dziecko: – Nie, nie to, tamto. Mama: – To jest laska. Pan ma laskę. Dziecko: – Aha, do odśnieżania chodnika....
Czytaj cały artykuł

Wierszem o szkoleniu z psem przewodnikiem

Bryś – mój pies przewodnik Czyli poetycki opis naszego szkolenia. Dedykuję Pani Agnieszce Boczuli z podziękowaniem! Różnie piszą nam poeci: że słoneczko ładnie świeci, że już wiosna, że wiatr wieje, że jest smutno, albo nie jest… Jednak świadectw na to nie ma, czy napisał ktoś poemat o psie swoim przewodniku,...
Czytaj cały artykuł

Asia i Bryś – pies zabroniony

Idąc wczoraj z Brysiem, usłyszałam następujący dialog dwójki dzieci, sądząc po głosach z pierwszej lub drugiej klasy:- Jaki fajny piesek! - Nie, nie zaczepiaj tego pieska. Nie wiesz, że ten pies prowadzi panią i to jest pies zabroniony!...
Czytaj cały artykuł

Sebastian i Rol – pies specjalnej troski

Wczoraj, kiedy siedziałem na przystanku, podeszła do mnie pani i pyta się:- Czy ten pies jest specjalnej troski, bo ma takie dziwne coś na sobie?Odpowiedziałem z uśmiechem:- Nie proszę pani, to ja jestem specjalnej troski i to coś, co ma pies na sobie mami pomagać....
Czytaj cały artykuł