Świat oczami psa przewodnika

Wróciłam z wakacji

Dzień doBryś wszystkim, Miło się z Wami przywitać po wakacjach. Szkoda, że już minęły, ale też cieszę się, że znów więcej pracuję i że pokonujemy z Asią dużo ciekawych tras. Na wakacjach byłyśmy z Asią trochę u jej rodziców w Radomiu, a trochę w Sanoku. To takie nieduże, bardzo ładne...
Czytaj cały artykuł

Ręka w rękę z rowerzystą

Dzień doBryś wszystkim, Dziś nie pracuję, bo jest bardzo gorąco i dlatego nie musimy iść z Asią do pracy. Ale to tylko ja mam tak dobrze, bo \asia pracuje mimo, że nie poszła do biura. Postanowiłam więc dotrzymać jej towarzystwa i popracować pisarsko z nią razem. Opowiem Wam pewną historię,...
Czytaj cały artykuł

Upały

Dzień doBryś, Upały są straszne dla ludzi, ale i dla nas psów, a szczególnie psów przewodników, też nie są łatwe. Wy ludzie macie mnóstwo sposobów, żeby się chłodzić. Możecie jeść lody, wchodzić pod prysznic, a w ogóle to nie macie futra i wasze ciała chłodzą się lepiej niż nasze. My...
Czytaj cały artykuł

Zajęcia z orientacji przestrzennej

Dzień doBryś wszystkim, Wiem, wiem, tytuł tego wpisu brzmi bardzo poważnie: „Zajęcia z orientacji przestrzennej”. Pewnie Wy wiecie, co to jest, a ja – do dzisiejszego poranka – nie wiedziałam. Dziś przekonałam się, że dla mnie ten poważny tytuł oznacza ni mniej, ni więcej tylko: „Bunia, nachodzisz się!”. A było...
Czytaj cały artykuł

Technika pomaga psom przewodnikom

Dzień dobry, Wczoraj z Jolą przemierzyliśmy prawie 10 kilometrów. W tym była droga do psiego okulisty. A dlaczego tak daleko chodziliśmy? Bo autobus miał zmienioną trasę i znaleźliśmy się na jego pętli. Ach,  co było jeszcze niezwykłego: To, że Jola zamiast korzystać z jakiegoś programu do nawigacji satelitarnej, rozmawiała ze...
Czytaj cały artykuł

O zabawie w ciuciubabkę

Kilka dni temu mieliśmy przejść przez skomplikowane skrzyżowanie i tak prowadziłem Jolę, że w końcu straciła orientację: w prawo, w lewo i jeszcze trzy razy w prawo. Ona w takiej sytuacji pomaga sobie GPS-em w smartfonie, albo próbuje dojść do jakiegoś miejsca, które może rozpoznać dotykiem, dźwiękiem, lub przy pomocy...
Czytaj cały artykuł

Byłam na wakacjach

Dzień doBryś wszystkim, Na początek pozdrawiam Was słonecznie i wakacyjnie. Nie wiem, czy pracujecie, czy wypoczywacie. Ja w każdym razie już byłam na wakacjach. Wprawdzie nie trwały długo, bo niecały tydzień, ale i tak były miłe. Choć bardzo kocham Asię i trudno mi się z nią rozstać, na wakacje pojechałyśmy...
Czytaj cały artykuł

Moje loczki to nie choroba

Dzień doBryś wszystkim, Wiem, że ostatnio kilka razy pisał do Was Moka- drugi czekoladowy blogger, a skoro „w czekoladzie siła”, to ja – czekoladowa Bunia postanowiłam również się do Was odezwać. Wyobraźcie sobie, że wczoraj, gdy czekałyśmy w kolejce do weta, pewna pani powiedziała do Asi: - Ojej, a na...
Czytaj cały artykuł

Co to są wakacje? – z dziennika zadziwionego psa

25 czerwca, poniedziałek Cześć, to ja, czyli Moka. Już od piątku słyszę o wakacjach. Dwunogi ciągle o tym rozmawiają. W sumie wakacje na razie są całkiem fajne. Jest pusto, w metrze Duża siedzi sobie wygodnie, a ja mogę się trochę rozłożyć. Na dworcu Warszawa Śródmieście nie muszę się ścigać ze...
Czytaj cały artykuł

Jak zostałem gwiazdą turnieju tańca

Cześć, to ja, Moka. Z czym kojarzy Wam się sobota? Mnie z odpoczynkiem, zabawą, dłuższym spaniem i dłuższymi spacerami. Ale nie tym razem. W ostatnią sobotę było zupełnie inaczej i postanowiłem Wam o tym opowiedzieć. Dziwne było już to, że pojechaliśmy samochodem. W ten sposób często podróżowałem do weterynarza. Czyżby...
Czytaj cały artykuł