Świat oczami psa przewodnika

Przejścia dla pieszych, czyli prośba do kierowców

Witajcie ponownie, Jestem młodym przewodnikiem i mam krótkie doświadczenie zawodowe, ale chciałbym Wam opowiedzieć o zjawisku, którego nie lubię, a Jola jest nim nawet zirytowana. Chodzi o to, że gdy przechodzimy przez przejście dla pieszych bez świateł, kierowcy ruszają, zanim zejdziemy z jezdni. Oni wiedzą, że nas spokojnie ominą, ale...
Czytaj cały artykuł

Maior, czyli wyższy rangą

Witajcie, Mam na imię Maior. Jeszcze się tu nie odzywałem, bo wolę obserwować niż zabierać głos. Jednak ostatnio, kiedy byłem w Antyradiu pomyślałem, że może warto byłoby w końcu się odszczekać. Tam wszyscy bardzo mnie szanują, ale ciągle nie wiedzą, co myślę. Na dobrą sprawę już się kiedyś wypowiedziałem w...
Czytaj cały artykuł

Mamy dziś z Asią podwójne święto

Witajcie, Dziś jest światowy dzień zwierząt, więc z tej okazji świętuję ja, czyli brylantowy przewodnik mojej pani. Dobrze, że jest taki dzień, bo wtedy ludzie mogą sobie uświadomić, jak wiele dobrego robią dla nich zwierzęta – ot, choćby my – psy przewodniki. Z tej okazji życzę Wam wszystkim, moi starsi...
Czytaj cały artykuł

Nie zostanę koneserem sztuki

Witajcie, Minął już jakiś  czas od mojego ostatniego wpisu. Wiecie, jak to jest… Wakacje, upały i te sprawy. Teraz zrobiło się chłodniej, więc i pisać też się chce. Wczoraj mieliśmy z Asią bardzo ciekawy i wspaniały, choć intensywny dzień. Nie trudno się domyślić, że nie zawsze te same rzeczy interesowały...
Czytaj cały artykuł

Z wózeczkiem… z pieseczkiem

Witajcie, Na ostatni weekend byliśmy z Asią u jej rodziców. Jak zwykle było bardzo miło – miałem okazję pobiegać i nacieszyć się wolnością. Wracaliśmy Polskimbusem, bo „psem, który jeździł koleją” to ja nie będę. Zresztą Asia też pociągów nie lubi. Wysiedliśmy i – jak zwykle – przebijaliśmy się przez tłumek...
Czytaj cały artykuł

Miałem bardzo specjalne zadanie

Witajcie, W ogóle – jak pewnie wiecie – jestem psem do zadań specjalnych, przewodnikiem doświadczonym w swoim zawodzie, jednym słowem – profesjonalistą. Wczoraj jednak musiałem wykazać się profesjonalizmem jeszcze większym niż zwykle. Nieraz pisałem, że prowadziłem dwie osoby. A wczoraj prowadziłem… Zgadnijcie ile… Ni mniej, ni więcej tylko trzy, tzn....
Czytaj cały artykuł

To już pięć lat…

Witajcie, Przedwczoraj był ważny dzień. Wyobraźcie sobie, że właśnie wczoraj minęło dokładnie 5 lat naszej znajomości z Asią. To też była niedziela i też tak ładna jak wczorajsza. Asia zawsze opowiada, że było to niesamowite przeżycie, gdy zjeżdżała ręką po smyczy, trzymanej przez trenerkę, by wreszcie dotknąć i pogłaskać mnie....
Czytaj cały artykuł

Apel do właścicieli psów

Wczoraj mieliśmy dwie niemiłe sytuacje związane z innymi psami. Wracaliśmy z Asią z pracy, tzn. Asia wracała z pracy, a ja pracowałem, żeby ona mogła bezpiecznie wrócić z pracy. I właśnie nasze bezpieczeństwo zostało zagrożone. Najpierw rzuciły się na mnie z wielkim szczekaniem dwa psy. Nie wiadomo, czy były z...
Czytaj cały artykuł

Spóźnione życzenia dla naszych kocich rywali

Witajcie, Dwa dni temu był dzień kota. Zamierzałem już wtedy złożyć życzenia naszym kocim rywalom, ale nie było to możliwe, ponieważ Asia – moja pani i sekretarka – miała poważną awarię komputera i zupełnie nic nie mogła napisać. Teraz na szczęście jakoś to wszystko ogarnęła, tyle że nad moim legowiskiem...
Czytaj cały artykuł

Nowe pozdrowienie na początek dnia

Witajcie, Tym razem nie napiszę zbyt długiego tekstu, ale muszę się z Wami podzielić wczorajszym zdarzeniem. Przyszliśmy z Asią do pracy na rano. Niedługo po nas przyszedł Jacek i przywitał nas słowami: „Dzień dobryś”. Powiedzcie sami, czy nie jest to sympatyczne pozdrowienie. Kto wie, kto wie, może i ja –...
Czytaj cały artykuł