Świat oczami psa przewodnika

Z wózeczkiem… z pieseczkiem

Witajcie, Na ostatni weekend byliśmy z Asią u jej rodziców. Jak zwykle było bardzo miło – miałem okazję pobiegać i nacieszyć się wolnością. Wracaliśmy Polskimbusem, bo „psem, który jeździł koleją” to ja nie będę. Zresztą Asia też pociągów nie lubi. Wysiedliśmy i – jak zwykle – przebijaliśmy się przez tłumek...
Czytaj cały artykuł

Miałem bardzo specjalne zadanie

Witajcie, W ogóle – jak pewnie wiecie – jestem psem do zadań specjalnych, przewodnikiem doświadczonym w swoim zawodzie, jednym słowem – profesjonalistą. Wczoraj jednak musiałem wykazać się profesjonalizmem jeszcze większym niż zwykle. Nieraz pisałem, że prowadziłem dwie osoby. A wczoraj prowadziłem… Zgadnijcie ile… Ni mniej, ni więcej tylko trzy, tzn....
Czytaj cały artykuł

To już pięć lat…

Witajcie, Przedwczoraj był ważny dzień. Wyobraźcie sobie, że właśnie wczoraj minęło dokładnie 5 lat naszej znajomości z Asią. To też była niedziela i też tak ładna jak wczorajsza. Asia zawsze opowiada, że było to niesamowite przeżycie, gdy zjeżdżała ręką po smyczy, trzymanej przez trenerkę, by wreszcie dotknąć i pogłaskać mnie....
Czytaj cały artykuł

Apel do właścicieli psów

Wczoraj mieliśmy dwie niemiłe sytuacje związane z innymi psami. Wracaliśmy z Asią z pracy, tzn. Asia wracała z pracy, a ja pracowałem, żeby ona mogła bezpiecznie wrócić z pracy. I właśnie nasze bezpieczeństwo zostało zagrożone. Najpierw rzuciły się na mnie z wielkim szczekaniem dwa psy. Nie wiadomo, czy były z...
Czytaj cały artykuł

Spóźnione życzenia dla naszych kocich rywali

Witajcie, Dwa dni temu był dzień kota. Zamierzałem już wtedy złożyć życzenia naszym kocim rywalom, ale nie było to możliwe, ponieważ Asia – moja pani i sekretarka – miała poważną awarię komputera i zupełnie nic nie mogła napisać. Teraz na szczęście jakoś to wszystko ogarnęła, tyle że nad moim legowiskiem...
Czytaj cały artykuł

Nowe pozdrowienie na początek dnia

Witajcie, Tym razem nie napiszę zbyt długiego tekstu, ale muszę się z Wami podzielić wczorajszym zdarzeniem. Przyszliśmy z Asią do pracy na rano. Niedługo po nas przyszedł Jacek i przywitał nas słowami: „Dzień dobryś”. Powiedzcie sami, czy nie jest to sympatyczne pozdrowienie. Kto wie, kto wie, może i ja –...
Czytaj cały artykuł

Łapki opadają!

Witajcie, Niestety, muszę Wam powiedzieć, że nie mam ostatnio szczęścia, jeśli chodzi o moje zdrowie. Znów uszkodziłem sobie pazur – tym razem w przedniej prawej łapce. Na szczęście jest to ten pazur, który nie bierze udziału w chodzeniu. Jednak znów Asia zaprowadziła mnie do lekarza, a raczej odwrotnie – to...
Czytaj cały artykuł

Do czego może służyć psi ogon, czyli o dodatkowych zadaniach psa przewodnika

Witajcie, Wszyscy pewnie wiedzą, że psi ogon to podstawowe narzędzie okazywania radości. Ja jednak przekonałem się, że ta imponująca część mojego ciała ma jeszcze i inne zastosowania. Dziś rano wyszliśmy z Asią jak zwykle do pracy. Było tak ślisko, że podczas mojego dwudziestominutowego spaceru zrobiliśmy trasę o połowę krótszą niż...
Czytaj cały artykuł

Słone koszty zimy

Witajcie w Nowym Roku, Na początek życzę Wam, drodzy moi koledzy po fachu, wszystkiego najlepsiego! Bądźcie profesjonalni i prowadźcie swoich właścicieli najlepiej jak umiecie. Ja też obiecuję, że będę się starał tak, jak dotychczas, a może nawet bardziej. Ale dość już tych noworocznych postanowień! Na pewno zauważyliście, że mamy zimę...
Czytaj cały artykuł

Ważna rocznica

Witajcie, Nie odzywałem się długo, bo trwało (i właściwie jeszcze trwa) leczenie mojej łapki, a wiecie, jak człowieka (o, przepraszam – psa) czekają takie „przyjemności” , to nie ma się głowy do pisania. Przechodzę jednak do rzeczy – wczoraj był 17 grudnia – niby dzień jak każdy inny, ale dla...
Czytaj cały artykuł